środa, 7 grudnia 2016

BROWNIE Z BATATA




Hejka!

Wczoraj wrzuciłam na profil na instagramie (tutaj) zdjęcie ciasta, którego głównym składnikiem są... bataty <3. Szukałam przepisu na przeróżnych stronach, ale ciągle czegoś nie miałam w domu, więc wykorzystałam to, czego rzadko używam, żeby to w końcu zużyć :D. M.in. mąkę kokosową, którą stosuje rzadko, więc jak macie jakieś pomysły oprócz placuszków i omletów, to z chęcią przygarnę jakieś przepisy :P.



Nie przedłużając, zostawiam Was z przepisem, a sama idę robić kawę i zjadać drugą połowę ciasta z wczoraj :)


Co potrzebujemy? 

1. Bataty 2 szt. (ok. 550g obranych)
2. Jajka 3 małe lub 2 duże
3. Karob ok. 20g lub kakao ok. 30-40g
4. Mąka kokosowa 40g
5. Odżywka białkowa o smaku czekoladowym 20g (można dodać więcej syropu, jeżeli nie masz)
6. Olej kokosowy 30g
7. Syrop daktylowy*
8. Proszek do pieczenia bez glutenu 1 i poł łyżeczki 
9. Cynamon szczypta 

*możesz zastąpić to miodem, ksylitolem lub zwykłym cukrem i dodać według uznania, zależnie od słodkości jaką chcesz uzyskać, ja dałam ok. 3 łyżki i razem z odżywką było wystarczająco słodkie 

**można dodać dowolne owoce suszone, orzechy czy gorzką czekoladę na wierzch jako polewę lub do środka 




Jak przygotować?

Bataty gotujemy i odstawiamy do ostygnięcia. Blendujemy na gładką masę (zróbcie to dokładnie, a nie tak jak ja byle jak :P). Dodajemy jajka (do ostudzonych!) batatów i mieszamy dokładnie. Dodajemy karob/kakao, rozpuszczony olej kokosowy (nie gorący!), syrop daktylowy i cynamon. Mieszamy i na koniec przesiewamy mąkę kokosową i odżywkę białkową oraz proszek do pieczenia. Mieszamy i przelewamy do keksówki (ja mam sylikonową, jeżeli masz inną to wysmaruj ją tłuszczem) i pieczemy 40 minut w 180 stopniach. Najlepiej pod koniec sprawdzać wykałaczką czy ciacho jest już gotowe, bo każdy piekarnik ma swój świat, mój szczególnie haha :P. Po tym czasie zostawiłam jeszcze ciasto w otwartym piecu do ostygnięcia, ale nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. 

I gotowe.. a później to już tylko pilnować się, żeby nie zjeść całego na raz ;-).



SMACZNEGO! :) 

1 komentarz:

  1. Świetny przepis...właśnie ciacho weszło do piekarnika ;-p

    OdpowiedzUsuń

Instagram @FIT_PATKA