niedziela, 16 lipca 2017

FOODBOOK #3



Hejka!

Dzisiaj przygotowałam dla Was szybki post, w którym możecie zajrzeć do tego, co jadłam w ciągu dnia. Nie piszę o wodzie, pije jej dużo przez cały dzień. Pojawiły się też 2 kawy z mlekiem ryżowym i 1 czy 2 ziołowe herbaty ;).





Do rzeczy!

POSIŁEK I 


Wyjątkowo tego dnia śniadanie było na słodko! Bananowy omlet z mąką jaglaną, masłem orzechowym i malinami 🎔. 

Omlet: 
  • banan 1 szt. 
  • 2 jajka
  • 30g mąki 
  • 20g odżywki białkowej 
  • cynamon
Zmiksować i smażyć na oleju koko. Ja dodałam potartą i odsączoną z wody cukinię, dlatego wyszedł mi taki grubasek :D.






POSIŁEK II


Znowu posiłek na słodko! Jakąś ochotę miałam tego dnia :D. Tym razem widzicie lody (na zdjęciu 1/2 porcji, bo reszta w zamrażalniku, żeby wszystko się nie topiło podczas robienia zdjęcia :D), które powstały z mrożonych truskawek, banana, awokado, mleczka kokosowego. Wszystko wrzuciłam do blendera o dużej mocy i wstawiłam do zamrażalnika jeszcze na trochę, żeby wszystko razem się zżyło :D.





Do lodów zjadłam jeszcze porcję brownie, na instagramie podawałam źródło przepisu :).


Aczkolwiek na moim blogu znajdziecie również przepis na przepyszne brownie z cukinii, które bardzo polecam -  BROWNIE Z CUKINII💙






POSIŁEK III


Na tzw. obiad, chociaż u mnie te nazwy nie funkcjonują, kurczak smażony na oleju kokosowym, awokado i pieczone warzywa z masłem klarowanym i  taką pastą warzywną, dostępną w netto, w sumie to nie pamiętam jak się nazywała, ale skład miała w miarę okej, następnym razem zrobię zdjęcie. 








POSIŁEK IV


Jak widzicie czasami zdarza mi się zjeść coś "na szybko" i są to zwykłe kanapki z chleba (podobno żytniego) z hummusem w 3 smakach (uwielbiam ten z biedronki 🎔) i ogórki małosolne (domowe 🎔).




To nie jest podjadanie po kolacji, spokojnie! To było zaplanowane :D. Miałam ochotę zjeść coś na słodko przed snem, więc jest jeszcze trochę brownie i baton, pychotka! 🎔




Jak widzicie trochę tego jest, ale co ja poradzę na to, że lubię dobrze sobie zjeść? :) 

Co Wam najbardziej przypadło do gustu? :) 

2 komentarze:

  1. Pytasz co najbardziej przypadło do gustu...i odpowiedź jest prosta. Swoboda, luz i całe podejście! Widać że cieszysz się tym co jesz, słuchasz swojego organizmu a przy tym nie jest to centrum twojego życia, czyli lepiej być nie może ��

    OdpowiedzUsuń
  2. te Brownie jest boskie! Wczoraj upiekłam 1 az a teraz w piekarniku robi sie już druga tura !

    OdpowiedzUsuń

Instagram @FIT_PATKA