piątek, 15 września 2017

ZDROWIE ZACZYNA SIĘ W JELITACH?



Dzisiaj dosłownie kilka słów na temat mikrobioty jelitowej. Coraz częściej słyszymy jaka jest ważna, że trzeba o nią należycie zadbać. Nie bez powodu już dawno padło stwierdzenie, że "zdrowie zaczyna się od jelit". Myślę jednak, że tak czy inaczej, dopiero zaczyna wychodzić na światło dzienne to, jak bardzo ważne jest prawidłowe funkcjonowanie jelit.



Codziennie dostaję wiadomości, z których wynika, że ktoś ma mniejszy lub większy kłopot z jelitami. Zmaganie się z zaparciami czy biegunkami stało się czymś codziennym. Niektórzy już po prostu nauczyli się z tym żyć, bo przecież nic z tym nie da się zrobić.

Nie chcę dziś na razie się rozpisywać o tym, jakie konsekwencje może mieć wyżej opisana sytuacja, bo może to prowadzić do wielu naprawdę groźnych chorób i musiałabym jeszcze pogłębić temat, żeby przedstawić Wam wszystko jak najdokładniej. Dzisiaj chciałam się skupić na tym czy wszyscy powinni zainteresować się tematem zdrowia jelit i co tak naprawdę negatywnie na nie wpływa.



Zacznijmy od tego jak działa mikroflora jelit i jakie pełni funkcje w naszym organizmie? 

  1. Wspomaga prawidłowe trawienie pokarmu
  2. a przez to również prawidłowe przyswajanie składników odżywczych
  3. Zapewnia zaopatrzenie w energię dla komórek nabłonka jelit. 
  4. Chroni przed wnikaniem i namnażaniem się szkodliwych dla naszego zdrowia patogenów. 
  5. Uczestniczy w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, hormonalnego i nerwowego
  6. Bierze udział w rozkładaniu wielu toksyn i związków kancerogennych (!!!)


Jak widać, nie bez powodu tak bardzo potrzebne są nam zdrowe jelita. Prawidłowo funkcjonujący układ pokarmowy jest niezbędny do utrzymania zdrowia, ale i dla takiego codziennego komfortu życia. Chyba nikt z nas nie chce spędzać większości dnia w toalecie? A niestety niektórzy się z tym zmagają. Problem jest wstydliwy, dlatego większość osób nie chce o tym mówić, woli uznać, że tak już widocznie musi być. 


Problemy z funkcjonowaniem układu pokarmowego to nie tylko fizyczne udręki, ale również psychiczne. Coraz więcej mówi się na temat połączenia jelit z mózgiem i tego, jak duży wpływ ma dysbioza jelit na ryzyko powstania depresji


Przejdźmy do tego czy każdy powinien o nią zadbać nawet jeżeli nie odczuwa objawów ze strony układy pokarmowego? Ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno skutki złego stylu życia nie pojawią się po dniu, tygodniu czy nawet po roku. Czasami po kilku latach wychodzi to, jak traktowaliśmy swój organizm kiedyś. 


Skład mikroflory jest bardzo zmienny, a wpływa na to wiele czynników. Bardzo łatwo jest zaburzyć jej skład i pozbyć się dobroczynnych bakterii, nabywając przy tym tych chorobotwórczych. 



Jakie czynniki wywierają negatywny wpływ na zdrowie naszych jelit? 
  1. STRES! 
  2. INFEKCJE!
  3. ANTYBIOTYKI, LEKI PRZECIWBÓLOWE I PRZECIWZAPALNE!
  4. PRZETWORZONA DIETA!
  5. TOKSYNY I ZANIECZYSZCZENIA ŚRODOWISKOWE!
  6. STANY CHOROBOWE!
  7. INTENSYWNY WYSIŁEK FIZYCZNY! 


Teraz już sami powinniście sobie odpowiedzieć na pytanie, czy również powinniście zadbać o skład Waszej mikrobioty jelitowej. Chyba nie ma takiej osoby na świecie, która nie miałaby do czynienia z wymienionymi powyżej przyczynami. Jak w każdym przypadku warto jest zapobiegać, niż leczyć. Przywrócenie prawidłowego składu mikrobioty jest czasochłonne, ale też często bardzo kosztowne. Często narzekamy, że zdrowe jedzenie jest dużo droższe, ale odżywiając się w nieprawidłowy sposób, kiedyś zapłacimy za to podwójnie. 

W kolejnych postach powiem jak możemy wspomóc nasz układ pokarmowy! :) 

Dajcie znać czy post był przydatny i czy rozwijać temat dalej :) 

Buziak!




7 komentarzy:

  1. temat bardzo mnie zainteresował i chętnie poczytam dalej na ten temat! czekam na kolejny post :) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie często miewam wzdęcia, dziwne przelewanie w żołądku i ciężkość na brzuchu po posiłku. Czy właśnie mam zaburzoną florę jelitową ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Post przydatny ale również chętnie dowiem się wiecęj ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. koniecznie rozwijać dalej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Co w sytuacji gdy odżywiam się zdrowo, biorę probiotyki już od jakiegoś czasu, a wzdęcia, problmy z wypróżnianiem jak były tak są?
    Przetworzona żywność ograniczona do minimum, praktycznie tylko czasami jakieś wędliny, gorzka czekolada czy lody, ale to nie codziennie! Zauwazyłam, ze największe wzdęcie mam po zazyciu probiotyków, co jest pewnie normalne, ale myslałam, ze po kilku tygodniach organizm przestanie tak reagować... że bedzie coraz lepiej.
    Strasznie to dla mnie frustrujące, bo nie jestem osobą otyłą, a brzuch nieproporcjonalnie odstaje. I to nie jest kwestia tłuszczu, tylko tego napompowania. :<
    Dodam tylko, że problemem na pewno nie jest nabiał (jem go bardzo mało, bo po prostu nie lubię). Ćwiczę około 4 razy w tygodniu. Brałam Sanprobi Superformula, teraz Active&Sport. Może powinnam zmienić na Vivomixx lub Swansona Epic Pro? Tylko to już troche droższa akcja...

    Także błagam - pociągnij temat! Chętnie dowiem się jak zaleczyć te wszystkie okołojelitowe stany zapalne, pokonać niedobre bakterie i skolonizować brzuch tymi właściwymi dla dobrego zdrowia i samopoczucia! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozwijaj! Już nie mogę się doczekać dalszego ciągu :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram @FIT_PATKA